Różne przyczyny inflacji


Inflacja bywa bardzo pożądanym albo niezwykle groźnym zjawiskiem. Wszystko zależy od tego, jak wielkie rozmiary przyjmie wzrost cen i płac. W procesie inflacji zwykle wzrost kosztów produkcji, cen dóbr, a także wysokość płac idą w parze. W zależności od tego, który z tych czynników w największym stopniu napędza inflacja, możemy mówić o inflacji popytowej albo kosztowej.

Pierwsza z nich wiąże się ze zbyt dużą ilością pieniądza w obiegu. Jest to powód, dla którego niemożliwe jest zwyczajne dodrukowanie „brakujących” pieniędzy. Jeśli politycy postanowiliby załatać dziurę budżetową albo rozwiązać problemy najbiedniejszych rodzin dodrukowując banknoty i wybijając większą ilość monet, szybko spowodowaliby jeszcze większe kłopoty w skali całego kraju. Większa ilość pieniędzy w portfelach obywateli oznacza, że chętnie kupują oni więcej. Z kolei większy popyt prowadzi do podniesienia ceny. Jeśli nagle w obiegu pojawi się zbyt duża suma pieniędzy, ceny również zaczną gwałtownie rosnąć – w skrajnym wypadku tak gwałtownie, że będzie można mówić o hiperinflacji.

Inflacja popytowa może być skutkiem nie tylko zbyt dużej emisji pieniądza. Do nagłego wzrostu „apetytu” konsumentów na większą ilość dóbr mogą przyczynić się także kredyty. Jeśli konsumenci dostaną możliwość zaciągnięcia wysokich kredytów na bardzo korzystnych warunkach, również istnieje zagrożenie zbyt wysoką inflacją. Podobny efekt zaobserwujemy także w przypadku zbyt wysokiego wzrostu płac.

Natomiast inflacja kosztowa ma miejsce wtedy, gdy główną przyczyną inflacji jest wzrost kosztów produkcji. Koszty produkcji przekładają się na wyższą cenę danego dobra, a to na konieczność podniesienia płac czy większość ilość pieniądza kredytowego na rynku.

8 komentarzy do “Różne przyczyny inflacji”

  1. Radosław

    Lip 05. 2013

    Szukając informacji w tym temacie dotarłam chyba na sam skraj internetów, ale nie znalazłam tam nic ciekawego. Dopiero teraz wpadłam na solidną i skrupulatną informację. Jestem pełna podziwu dla erudycji autora oraz jego talentu do przemyślanego formułowania koncepcji. Dziękuję za użyteczną wiedzę i kompetentne fakty.

    Odpowiedz na komentarz
  2. Radosław

    Lip 05. 2013

    Szukając informacji w tym temacie dotarłam chyba na sam skraj internetów, ale nie znalazłam tam nic ciekawego. Dopiero teraz wpadłam na solidną i skrupulatną informację. Jestem pełna podziwu dla erudycji autora oraz jego talentu do przemyślanego formułowania koncepcji. Dziękuję za użyteczną wiedzę i kompetentne fakty.

    Odpowiedz na komentarz
  3. Koch

    Lip 06. 2013

    Elo użytkownikom! Nieźle, przejęła moją osobę opinia przedstawiona w tym wpisie, tak po prostu by się na coś takiego chyba nie wpadło. Tekściarz udostępnił naprawdę ciekawe spojrzenie do sprawy. Nie wątpię, że powinno się pogłówkować nad jego ocenami, dlatego że bywają ważkie, godne czasu, z kolei autor jest jakby autorytetem dla ludzi.

    Odpowiedz na komentarz
  4. Koch

    Lip 06. 2013

    Elo użytkownikom! Nieźle, przejęła moją osobę opinia przedstawiona w tym wpisie, tak po prostu by się na coś takiego chyba nie wpadło. Tekściarz udostępnił naprawdę ciekawe spojrzenie do sprawy. Nie wątpię, że powinno się pogłówkować nad jego ocenami, dlatego że bywają ważkie, godne czasu, z kolei autor jest jakby autorytetem dla ludzi.

    Odpowiedz na komentarz
  5. Płuciennik

    Lip 06. 2013

    Witajcie! Szybko przegląda się to, co jest poruszone w treściwym poście. Od razu widać, ktoś kto to napisał, posiadał dobre pojęcie o kwestii. Istota notatki była dla mnie nieobojętna i zdecydowanie również w swoim czasie użyję wyłożonych tutaj porad. Spadam i życzę jeszcze wielu trafnych tekstów w podobnym wydźwięku.

    Odpowiedz na komentarz
  6. Płuciennik

    Lip 06. 2013

    Witajcie! Szybko przegląda się to, co jest poruszone w treściwym poście. Od razu widać, ktoś kto to napisał, posiadał dobre pojęcie o kwestii. Istota notatki była dla mnie nieobojętna i zdecydowanie również w swoim czasie użyję wyłożonych tutaj porad. Spadam i życzę jeszcze wielu trafnych tekstów w podobnym wydźwięku.

    Odpowiedz na komentarz
  7. Tomasz

    Lip 06. 2013

    Cześć Wam. Ucieszył mnie ten artykuł. Kilka tygodni temu nie mogłam znaleźć informacji w tym zagadnieniu ale w końcu tu dowiedziałam się, co można, a czego nie. Widać, że autor rozumie o czym pisze. Polecam wcześniejsze jego wpisy w tym temacie.

    Odpowiedz na komentarz
  8. Tomasz

    Lip 06. 2013

    Cześć Wam. Ucieszył mnie ten artykuł. Kilka tygodni temu nie mogłam znaleźć informacji w tym zagadnieniu ale w końcu tu dowiedziałam się, co można, a czego nie. Widać, że autor rozumie o czym pisze. Polecam wcześniejsze jego wpisy w tym temacie.

    Odpowiedz na komentarz

Zostaw komentarz